Sobotni koncert A Perfect Circle był dla mnie wyjątkowy z wielu względów. Był to pierwszy koncert tej grupy w naszym kraju, a mnie udało się go zobaczyć – odmiennie do wielu koncertów, na których byłam wcześniej – w wydaniu, o jakim zawsze marzyłam.
The part of me that’s you will never die
Bradley Cooper, w jednej ze swoich wypowiedzi przyznał, iż przygotowując się do roli muzyka country Jacksona Maine’a inspirował się Eddiem Vedderem.
„Nie jestem idolem! Jestem człowiekiem, który robi to, co lubi…”
Pomnik Chrisa Cornella już od prawie dwóch miesiący zdobi plac przed Museum of Pop Culture w Seattle. Odsłonięcie obelisku odbyło się z należną temu wydarzeniu pompą i w obecności najbliższych Chrisowi osób.
Dziedzictwo
Album, na który w ostatnim czasie czekali chyba wszyscy fani Chrisa Cornella wreszcie do mnie dotarł. Wy też już pewnie otrzymaliście swoje egzemplarze boxu zatytułowanego po prostu „Chris Cornell”.
Is this the real life? Is this just fantasy?
Czy mieliście już okazję zobaczyć „Bohemian Rhapsody”? Jeśli nie, to zdecydowanie Was do tego zachęcam.
Kompas
„Love Boat Captain” to napisana przez Eddiego Veddera i Booma Gaspara pełna emocji kompozycja, która odnosi się do autentycznego wydarzenia związanego z historią zespołu.
Nawrócenie
Zaledwie trzy lata temu światło dzienne ujrzał czwarty i zarazem ostatni solowy album Chrisa Cornella zatytułowany „Higher Truth”. Jeśli ktoś zna Chrisa tylko z jego muzycznych dokonań z Soundgarden czy Audioslave pewnie nieco zdziwi się stonowanym klimatem tej płyty.
Jakoś to będzie.
Jak można przeczytać w opisie umieszczonym na obwolucie książki „Pearl Jam. Kontra” autorstwa Bartka Koziczyńskiego to kompletna choć nieautoryzowana biografia grupy.
Dziesięć to kod dostępu
Pięć lat. Tyle czasu dzieli od wydania dwie, w mojej opinii przełomowe płyty Pearl Jam. 27 sierpnia 1991 roku światło dzienne ujrzał debiutancki „Ten”. Ta sama data tyle, że w roku 1996 stała się również dniem premiery czwartego w dorobku grupy albumu zatytułowanego „No Code”.
…
Są takie produkcje, które ogląda się tylko po to, aby wyrobić sobie o nich opinię. Dlatego też zdecydowałam się na obejrzenie programu „Autopsy. The last hours of..” opisującego ostatnie godziny życia Chrisa Cornella.
