Dziś znów odrobina historii związanej z grunge’em. Logo Sub Pop – wytwórni płytowej z Seattle to symbol, który każdemu fanowi grunge’u natychmiast nasuwa konkretne skojarzenie.
Tag: grunge
All in all is all we are
Gdy Kurt Cobain się rodził mnie nie było jeszcze nawet w planach, a gdy umierał nie przeżywałam fascynacji jego muzyką. Ona narodziła się dwa lata później.
#vinylove
W weekend odkopałam moje muzyczne zbiory z lat 90-tych, które, jak się okazało w większości przechowywała moja mama. Coś mnie podkusiło, żeby o nie kiedyś zapytać, a potem poszło już siłą rozpędu. Tym sposobem w piątek przyjechałam do domu z naręczem płyt winylowych oraz pudłem kaset magnetofonowych – tych oryginalnych oraz tych przegrywanych.
Słynna sztruksowa kurtka
Czasem nachodzi mnie refleksyjny nastrój i wspominam sobie jak to było żyć i być nastolatkiem w latach 90-tych.
I’m going hungry
Pewnie znacie historię powstania efemerycznej grupy Temple of the Dog i wiecie, że narodziła się ona ponieważ pewni muzycy z Seattle chcieli złożyć hołd swojemu zmarłemu koledze – frontmanowi zespołu Mother Love Bone – Andrew Woodowi.
„Let the sun shine, burn away my mask”*
6 grudnia 1994 mijało mniej więcej 3 miesiące odkąd przetrwałam swój pierwszy dzień w szkole średniej. W tamtym czasie ta data oznaczała dla mnie jedynie tyle, że przypada wtedy Dzień Świętego Mikołaja. Jednak już dwa lata później, wraz z wybuchem mojej fascynacji grunge’em Mikołajki, podobnie jak ja sama nabrały zupełnie innego charakteru.
Across the path on two legs
Wiele zespołów na jakimś etapie swojego istnienia wydaje albumy kompilacyjne. Są one gratką dla fanów ponieważ zwykle umieszcza się na nich niepublikowane wcześniej utwory, rarytasy czy wykonania live.
I am not your autumn moon, I am the night
W lipcowym wydaniu w „Teraz Rocka” umieszczona została wkładka poświęcona życiu i twórczości Chrisa Cornella. Bardzo lubię wkładki w tym czasopiśmie, są zawsze rzetelne, zawierają wyczerpujące informacje i opatrzone są dużą ilością zdjęć. Tak jest i tym razem.
Been Away Too Long
Historia „King Animal” zaczyna się właściwie już w połowie kwietnia 2010 roku, czyli dwa lata przed faktycznym wydaniem płyty. Wtedy to pocztą pantoflową rozchodzi się w Seattle wiadomość o koncercie niejakich Nudedragons, który ma się odbyć 16 kwietnia w klubie The Showbox.
The in between is mine
Listopad obfituje w rocznice dlatego dziś fani Pearl Jam z pewnością będą świętować kolejną z nich. Właśnie mija bowiem 15 lat od wydania siódmej płyty długogrającej zespołu zatytułowanej „Riot Act”.
