Wczorajszy wieczór był jednym z bardziej wzruszających w moim życiu. Choć widziałam Pearl Jam na żywo dwukrotnie to „Let’s Play Two” dosłownie wyrwało mnie z fotela kinowego!
Wczorajszy wieczór był jednym z bardziej wzruszających w moim życiu. Choć widziałam Pearl Jam na żywo dwukrotnie to „Let’s Play Two” dosłownie wyrwało mnie z fotela kinowego!