{"id":817,"date":"2020-03-31T08:36:51","date_gmt":"2020-03-31T08:36:51","guid":{"rendered":"https:\/\/thesuperunknown.pl\/?p=817"},"modified":"2020-03-31T10:10:20","modified_gmt":"2020-03-31T10:10:20","slug":"gigaton-2020","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/thesuperunknown.pl\/?p=817","title":{"rendered":"Gigaton 2020"},"content":{"rendered":"\n<p>Nowy\nalbum Pearl Jam ukazuje si\u0119 w bardzo specyficznym momencie historii ludzko\u015bci.\nW momencie, gdy pomimo nadchodz\u0105cej i daj\u0105cej si\u0119 ju\u017c gdzieniegdzie wyczu\u0107\nwiosny zamykamy drzwi swoich dom\u00f3w i izolujemy si\u0119 od siebie nawzajem. Sytuacja,\nw jakiej znalaz\u0142 si\u0119 \u015bwiat spowoduje zapewne tak\u017ce to, \u017ce p\u0142yta \u201eGigaton\u201d nie\nb\u0119dzie w tym roku w og\u00f3le promowana koncertowo. To wszystko bardzo nietypowe i\ntak naprawd\u0119 niezwykle smutne. Szczeg\u00f3lnie, \u017ce na nowe wydawnictwo grupy z\nSeattle fani czekali a\u017c 7 lat, a wszyscy ci, kt\u00f3rym uda\u0142o si\u0119 upolowa\u0107 bilety na\neuropejsk\u0105 ods\u0142on\u0119 tournee zacz\u0119li ju\u017c niecierpliwie wypatrywa\u0107 jego\nrozpocz\u0119cia. <\/p>\n\n\n\n<p>Moje obawy zwi\u0105zane z pojawieniem si\u0119 p\u0142yty \u201eGigaton\u201d by\u0142y spore, jej poprzednik nie powali\u0142 mnie bowiem na kolana, cho\u0107, obiektywnie rzecz ujmuj\u0105c, by\u0142 solidnym, rockowym materia\u0142em. W os\u0142upienie wprawi\u0142o mnie wi\u0119c brzmienie pierwszego singla promuj\u0105cego \u201eGigaton\u201d \u2013 mocno odstaj\u0105cego od reszty dorobku grupy utworu \u201eDance of the Clairvoyants\u201d. Moje wra\u017cenia w tym przypadku by\u0142y jednak jak najbardziej pozytywne, bo by\u0142o to co\u015b zaskakuj\u0105cego, \u015bwie\u017cego, niestandardowego. Co ciekawe, nastawieni swego czasu sceptycznie do kwestii kr\u0119cenia teledysk\u00f3w Eddie Vedder i jego koledzy tym razem, do pierwszej ods\u0142ony swego nowego wydawnictwa stworzyli a\u017c trzy r\u00f3\u017cne wersje videoclipu. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image is-resized\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"https:\/\/thesuperunknown.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Pearl-Jam-Gigaton-1024x1024.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-818\" width=\"466\" height=\"466\" srcset=\"https:\/\/thesuperunknown.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Pearl-Jam-Gigaton-1024x1024.jpg 1024w, https:\/\/thesuperunknown.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Pearl-Jam-Gigaton-150x150.jpg 150w, https:\/\/thesuperunknown.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Pearl-Jam-Gigaton-300x300.jpg 300w, https:\/\/thesuperunknown.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Pearl-Jam-Gigaton-768x768.jpg 768w, https:\/\/thesuperunknown.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Pearl-Jam-Gigaton.jpg 1280w\" sizes=\"auto, (max-width: 466px) 100vw, 466px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Po pojawieniu\nsi\u0119 \u201eTa\u0144ca Jasnowidz\u00f3w\u201d grzecznie czeka\u0142am na ci\u0105g dalszy, kt\u00f3ry, jak si\u0119\nokaza\u0142o nast\u0105pi\u0142 do\u015b\u0107 szybko i przyni\u00f3s\u0142 klasyk\u0119 w postaci kompozycji\n\u201eSuperblood Wolfmoon\u201d. To by\u0142o ju\u017c typowe pearljamowe brzmienie, jakie fani\ngrupy znaj\u0105 przynajmniej z ostatnich trzech p\u0142yt zespo\u0142u. Energetyczne,\ngitarowe granie, w kt\u00f3rym \u0142atwo doszuka\u0107 si\u0119 wp\u0142yw\u00f3w tw\u00f3rczo\u015bci najwi\u0119kszych tuz\u00f3w\nrocka. <\/p>\n\n\n\n<p>Na\ntrzeci teaser wybrano \u201eQuick Escape\u201d, o r\u00f3wnie charakterystycznym dla grupy\nklimacie (i do\u015b\u0107 niefortunnym falsecie Eddiego Veddera w refrenie). Trzy\nwymienione single sk\u0142ada\u0142y si\u0119 tak naprawd\u0119 dopiero na pocz\u0105tek albumu, kt\u00f3ry w\nmiar\u0119 rozkr\u0119cania si\u0119 jakby traci sw\u0105 zadziorno\u015b\u0107 na rzecz wi\u0119kszego wyciszenia.\nNie wiem czy by\u0142 to zabieg celowy \u2013 pewnie tak, ale z pewno\u015bci\u0105 nieprzewidywalny.\nDla mnie natomiast daj\u0105cy wra\u017cenie przestrzenno\u015bci, pewnej g\u0142\u0119bi. Tak bardzo mi\nteraz potrzebnych. <\/p>\n\n\n\n<p>W\ndniu premiery p\u0142yty, oraz w ci\u0105gu kilku nast\u0119puj\u0105cych po niej dni Internet\nwr\u0119cz p\u0142on\u0105\u0142 od mnogo\u015bci pojawiaj\u0105cych si\u0119 na \u0142amach r\u00f3\u017cnych stron, for\u00f3w i\ngrup recenzji albumu. Zadziwiaj\u0105co rozmijaj\u0105cych si\u0119 z opiniami krytyk\u00f3w\nmuzycznych, kt\u00f3rzy odtr\u0105bili wielki powr\u00f3t legendy. <\/p>\n\n\n\n<p>Kocham Pearl Jam mi\u0142o\u015bci\u0105 czyst\u0105, bezwarunkow\u0105 i wieloletni\u0105. Do\u015b\u0107 powiedzie\u0107, \u017ce z okazji moich mocno okr\u0105g\u0142ych urodzin umie\u015bci\u0142am dozgonnie na swym nadgarstku tytu\u0142 jednego z utwor\u00f3w grupy. Grupy, kt\u00f3ra &#8211; nie zawaham si\u0119 u\u017cy\u0107 tego patetycznego stwierdzenia &#8211; zmieni\u0142a moje \u017cycie, kt\u00f3rej muzyka sta\u0142a si\u0119 \u015bcie\u017ck\u0105 d\u017awi\u0119kow\u0105 wielu wa\u017cnych i prze\u0142omowych moment\u00f3w mojego istnienia. Nie potrafi\u0142abym zatem od\u017cegna\u0107 od czci i wiary \u017cadnego z jej dokona\u0144. Ale, um\u00f3wmy si\u0119, nie ma te\u017c ku temu powod\u00f3w. Nowa p\u0142yta nie stanowi co prawda prze\u0142omu w tw\u00f3rczo\u015bci Pearl Jam, nie jest skokiem w muzycznie dziewicze rejony, ani \u017cadn\u0105 rewolucj\u0105. Mam jednak wra\u017cenie, \u017ce nie tak\u0105 wyznaczono jej rol\u0119. To pewna konwencja, kt\u00f3rej Eddie, Mike, Stone, Jeff i Matt pozostaj\u0105 wierni od lat. Stosuj\u0105c, co prawda, pewne nowe zabiegi stylistyczne, czy nawet uprawiaj\u0105c flirt z elektronik\u0105, ale nie udaj\u0105c m\u0142odzieniaszk\u00f3w, kt\u00f3rymi po prostu ju\u017c nie s\u0105.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image is-resized\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"https:\/\/thesuperunknown.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Pearl-Jam-Gigaton-2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-819\" width=\"487\" height=\"324\" srcset=\"https:\/\/thesuperunknown.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Pearl-Jam-Gigaton-2.jpg 900w, https:\/\/thesuperunknown.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Pearl-Jam-Gigaton-2-300x200.jpg 300w, https:\/\/thesuperunknown.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Pearl-Jam-Gigaton-2-768x512.jpg 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 487px) 100vw, 487px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Najja\u015bniejszymi punktami albumu s\u0105 dla mnie z pewno\u015bci\u0105 singlowy \u201eDance of the\u00a0 Clairvoyants\u201d z doskona\u0142\u0105 rozbudowan\u0105 i warstwow\u0105 ko\u0144c\u00f3wk\u0105, \u201eAlright\u201d, z fajnie pulsuj\u0105cym elektronicznym motywem wiod\u0105cym i tekstem Jeffa Amenta oraz \u201eComes Than Goes\u201d \u2013 pi\u0119kna i klasyczna pearljamowa ballada, o kt\u00f3rej m\u00f3wi si\u0119, \u017ce dotyczy postaci Chrisa Cornella. Nie wiem dlaczego psy wiesza si\u0119 na \u201eBuckle Up\u201d, kt\u00f3rego autorem jest w stu procentach Stone Gossard. Utw\u00f3r ma fajny feeling, jest kolejnym zaskoczeniem i zastrzykiem pozytywnej energii. Podobno \u201eSeven O\u2019clock\u201d te\u017c nie robi specjalnego wra\u017cenia. Prosz\u0119 absolutnie nie sugerowa\u0107 si\u0119 takimi opiniami.  <\/p>\n\n\n\n<p>Wed\u0142ug\nmnie najbardziej niewyrazi\u015bcie brzmi\u0105, i najmniej zapisuj\u0105 si\u0119 w mojej pami\u0119ci kawa\u0142ki\n\u201eRetrograde\u201d oraz \u201eNever Destination\u201d. Co nie znaczy, \u017ce s\u0105 to utwory z\u0142e. Raczej\nmaksymalnie przewidywalne, dobre jako podk\u0142ad muzyczny spotkania towarzyskiego,\nale nie z gatunku tych, kt\u00f3re wyrywaj\u0105 s\u0142uchacza z but\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Na\nalbumie \u201eGigaton\u201d wyj\u0105tkowo brzmi\u0105 za to b\u0119bny (Matt \u201eFuckin\u2019\u201d Cameron po raz\nkolejny udowadnia, \u017ce w pe\u0142ni zas\u0142uguje na sw\u00f3j przydomek), fajn\u0105 spraw\u0105 s\u0105\npojawiaj\u0105ce si\u0119 do\u015b\u0107 cz\u0119sto motywy klawiszowe oraz ewidentne nawi\u0105zania do\npoprzednich, jak r\u00f3wnie\u017c tych starszych album\u00f3w (\u201eTake the Long Way\u201d pozostaje\nw klimacie ostatnich p\u0142yt, ale pobrzmiewaj\u0105 w nim wyra\u017anie echa \u201eVitalogy\u201d). To\nwszystko sprawia, \u017ce dostajemy materia\u0142 wiarygodny, nie tworzony pod publik\u0119\n(czy kto\u015b m\u00f3g\u0142by o to podejrzewa\u0107 akurat ten zesp\u00f3\u0142?), nie obliczony na opanowanie\nlist przeboj\u00f3w. Mo\u017ce dlatego, \u017ce Pearl Jam nie musi ju\u017c niczym i niczego\nudowadnia\u0107. Zreszt\u0105 to nigdy nie by\u0142 zesp\u00f3\u0142 kieruj\u0105cy si\u0119 przy podejmowaniu\ndecyzji jakimi\u015b zewn\u0119trznymi naciskami. Czego najlepszym dowodem by\u0142a wolta,\njak\u0105 Eddie i sp\u00f3\u0142ka wykonali w roku 1996 wydaj\u0105c album \u201eNo Code\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Cieszy\nmnie to, \u017ce w czasach wszechobecnego auto-tune, sztucznie wygenerowanego\nbrzmienia czy przeboj\u00f3w stworzonych pod dyktando wszelakich algorytm\u00f3w pojawia\nsi\u0119 p\u0142yta zakorzeniona w oldschoolowym sposobie tworzenia muzyki, p\u0142yta\nklimatyczna. Typowo rockowa, skr\u0119caj\u0105ca mocno w stron\u0119 stylu Bruce\u2019a\nSpringsteena i b\u0119d\u0105ca naturaln\u0105 kontynuacj\u0105 efekt\u00f3w uzyskanych na poprzednich\nwydawnictwach grupy. Dla mnie \u201eGigaton\u201d jest, paradoksalnie, czym\u015b\nod\u015bwie\u017caj\u0105cym, a tak\u017ce czym\u015b, co w tych trudnych dla wszystkich czasach stanowi\npewien \u0142\u0105cznik z przesz\u0142o\u015bci\u0105, do kt\u00f3rej chyba wszyscy po trosze t\u0119sknimy. &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><iframe loading=\"lazy\" title=\"Pearl Jam - Dance Of The Clairvoyants (Mach III)\" width=\"640\" height=\"360\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/ymf7DZUeVow?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nowy album Pearl Jam ukazuje si\u0119 w bardzo specyficznym momencie historii ludzko\u015bci. W momencie, gdy pomimo nadchodz\u0105cej i daj\u0105cej si\u0119 ju\u017c gdzieniegdzie wyczu\u0107 wiosny zamykamy drzwi swoich dom\u00f3w i izolujemy si\u0119 od siebie nawzajem. Sytuacja, w jakiej znalaz\u0142 si\u0119 \u015bwiat spowoduje zapewne tak\u017ce to, \u017ce p\u0142yta \u201eGigaton\u201d nie b\u0119dzie w tym roku w og\u00f3le promowana &hellip; <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[8,236,220],"class_list":["post-817","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-uncategorized","tag-eddie-vedder","tag-gigaton","tag-peral-jam"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/thesuperunknown.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/817","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/thesuperunknown.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/thesuperunknown.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/thesuperunknown.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/thesuperunknown.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=817"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/thesuperunknown.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/817\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":822,"href":"https:\/\/thesuperunknown.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/817\/revisions\/822"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/thesuperunknown.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=817"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/thesuperunknown.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=817"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/thesuperunknown.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=817"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}