Wpisy

„The best revenge is to live on and prove yourself.”*

9 stycznia 1991 – tego dnia Jeremy Wade Delle, nastolatek z Teksasu wchodzi do klasy w swojej szkole w Richardson i po wypowiedzeniu słów: „Proszę pani, już mam to, po co poszedłem.” na oczach swoich kolegów oraz nauczycielki wyciąga broń i popełnia samobójstwo.

Między innymi to tragiczne zdarzenie, ale również osobiste doświadczenia Eddiego Veddera z czasów gimnazjum stały się kanwą do napisania utworu „Jeremy”.  Do dziś pozostaje on jednym z hymnów lat 90-tych, który rozpoznaje się od pierwszych akordów i który wstrząsa odbiorcą przy każdym jego odsłuchaniu. Tekst kompozycji opowiada teoretycznie prostą historię, jakich wiele – wiecznie kłócący się rodzice skoncentrowani na swoich potrzebach i ich syn – zamknięty w sobie, trochę inny, domagający się uwagi. Historia wydaje się prosta dopóki nie dotrzemy do fragmentu: „King Jeremy the Wicked ruled his world, Jeremy spoke in class today” (Król Jeremy Groźny rządził w swoim świecie, Jeremy przemówił dziś w klasie). Brzmi niepokojąco, i takie właśnie jest. Jak wiemy, nie chodzi dosłownie o przemawianie chłopca w klasie, a właśnie o akt, którego dopuścił się Jeremy. Eddie wielokrotnie podkreślał, że „Jeremy” miał na celu zwrócenie uwagi ludzi na opisywaną w utworze tragedię jednostki.

Eddie Vedder w teledysku do utworu „Jeremy”

Już w sposobie śpiewania Eddiego Veddera słychać desperację i bunt. Dużo jest w tym krzyku, napięcie stopniowo budowane jest także przez sposób, w jaki gra zespół.

Kadr z teledysku do „Jeremy”

Teledysk do utworu, szczególnie osobom nie znającym języka angielskiego natomiast bardzo konkretnie obrazuje sens słów i poniekąd narzuca ich interpretację. Trevor Wilson, chłopiec, który zagrał Jeremiego zrobił to w sposób niezwykle sugestywny. Nawet reżyser teledysku – Mark Pellington wspominał dojrzałość i naturalność Trevora w odgrywaniu swojej, jakże trudnej roli. Panowie z Pearl Jam byli pod tak dużym wrażeniem gry Trevora, że podczas gali wręczenia nagród MTV w 1993 roku chłopiec wystąpił z nimi na scenie, gdy muzycy odbierali nagrodę za najlepszy teledysk roku.

Trevor Wilson i jego Jeremy

Trevor Wilson w wakacje 2016 roku utonął w Puerto Rico w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Miał 36 lat.

*cytat pochodzi z wypowiedzi Eddiego Veddera na temat samobójców i można go tłumaczyć mniej więcej tak: „Najlepszą formą zemsty jest żyć dalej i się w tym sprawdzać.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *